Zlecenie komornikowi poszukiwania majątku dłużnika

Jak być może już wiesz z lektury tego bloga, w postępowaniu egzekucyjnym gospodarzem jest wierzyciel, a nie komornik sądowy. Komornik jest organem egzekucyjnym, który działa na podstawie i w granicach wniosków wierzyciela. Tak więc to na Tobie spoczywa obowiązek wskazania komornikowi majątku dłużnika, z którego chcesz prowadzić egzekucję. Jeżeli takiego majątku nie wskażesz, to komornik – co do zasady – umorzy postępowanie egzekucyjne jako bezskuteczne.

W jednym z pierwszych wpisów wskazywałem, że istnieją sposoby na zdobycie informacji o majątku dłużnika, a jednym z nich jest zlecenie komornikowi poszukiwania tego majątku, za co komornikowi należy się dodatkowe wynagrodzenie. Pisałem również, że nie polecam korzystać z tej metody. Dlaczego?

Ponieważ informacje o majątku dłużnika można zdobyć samodzielnie, składając komornikowi odpowiednie wnioski egzekucyjne. Doświadczony wierzyciel lub jego pełnomocnik (radca prawny lub adwokat) będzie w stanie ocenić dłużnika i sformułować takie wnioski kierowane do komornika, aby ten ostatni uzyskał potrzebne informacje, nie pobierając jednocześnie dodatkowej opłaty za poszukiwanie majątku. Komornik pobierze oczywiście opłatę za wnioski egzekucyjne, której wysokość będzie się różnić w zależności od wniosków, ale co do zasady będzie ona niższa niż koszt „zlecenia poszukiwania majątku”.

Czy dlatego właśnie odradzam korzystania z powyższego zlecenia? Poniekąd. Oszczędność pieniędzy to jedno, ale mi chodzi o coś ważniejszego – o uniknięcie ryzyka ponoszenia wysokich kosztów mimo nie odzyskania żadnych pieniędzy. Na czym polega to ryzyko? Już wyjaśniam.

Zlecenie komornikowi poszukiwania majątku dłużnika w trybie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego składa się z dwóch etapów. W pierwszym wierzyciel składa stosowny wniosek do komornika i płaci opłatę stałą w wysokości 2% przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. Komornik podejmuje się poszukiwania majątku dłużnika i jeżeli coś znajdzie, to dochodzi do drugiego etapu – komornik pobiera od wierzyciela opłatę stałą w wysokości 5% szacunkowej wartości odnalezionego majątku dłużnika, lecz nie więcej niż 100% przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. Od opłaty wskazanej w etapie drugim komornik odejmuje też zapłaconą już opłatę wstępną (2%).

Jak więc widzisz, początkowo wszystkie koszty pokrywa wierzyciel. A mogą być one wysokie, bo komornik może odnaleźć np. nieruchomość dłużnika, przez co opłata za poszukiwanie majątku może sięgnąć nawet 100% przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. Nie ma z tym żadnego problemu, jeżeli majątek dłużnika uda się spieniężyć w toku egzekucji i zaspokoić roszczenie wierzyciela. Wówczas, zgodnie z ogólnymi regułami, koszt poszukiwania majątku również pokryje dłużnik – będzie musiał zwrócić wierzycielowi wydatki poniesione na ten cel.

Problem pojawia się, gdy mimo odnalezienia majątku dłużnika nie udało się go sprzedać… Tylko naprawdę atrakcyjne nieruchomości łatwo sprzedać. Pozostałe na ogół nie znajdują swojego amatora, a Ty – swoich pieniędzy. Wtedy finał sprawy jest taki, że komornik pobiera całą opłatę za poszukiwanie majątku wyłącznie od Ciebie – wierzyciela. Ponieważ dłużnik – mimo posiadania majątku – okazuje się „niewypłacalny”.

Zauważ, że mechanizm jest taki sam – czy składasz wnioski egzekucyjne, czy zlecasz poszukiwanie majątku komornikowi – początkowo to Ty ponosisz koszty. A w przypadku wyegzekwowania Twojej wierzytelności możesz liczyć na ich zwrot od dłużnika. Natomiast gdy egzekucja się nie powiodła, to Ty zostajesz z kosztami. I tutaj pojawia się różnica w postaci wysokości ewentualnych kosztów – wnioski egzekucyjne kosztują zazwyczaj mniej niż wartość odnalezionego majątku, a poza tym masz wpływ na wysokość opłaty za wnioski, bo wiesz co i ile kosztuje i świadomie decydujesz się na takie a nie inne wnioski. W przypadku poszukiwania majątku dłużnika masz do czynienia z loterią. Nie wiesz, co wylosujesz, ani nie wiesz, czy uda Ci się to sprzedać. Na loterii możesz dużo stracić. A czy zyskać? Na samodzielnie formułowanych wnioskach egzekucyjnych możesz zyskać dokładnie tyle samo.

Dlatego zawsze dwa razy się zastanów, nim zlecisz komornikowi poszukiwanie majątku za wynagrodzeniem. Być może taniej wyjdzie skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, który złoży odpowiednie wnioski egzekucyjne i pomoże Ci ustalić, czy dłużnik posiada jakiś majątek. Pomoże Ci również zdecydować, co i jak z tą wiedzą zrobić dalej. I zrobi wszystko, byś odzyskał swoje pieniądze, o ile to tylko możliwe.

8 komentarzy

  1. Kamil said:

    Witam,
    czy mógłby Pan rozwinąć tą myśl – „odpowiednie wnioski egzekucyjne”? Zaintrygowało mnie to.

    10 września 2016
    Reply
    • Dzień dobry, witam na blogu.

      Przez odpowiednie wnioski egzekucyjne należy rozumieć kierowanie do komornika sądowego takich wniosków co do czynności, jakie komornik ma podjąć w ramach prowadzenia postępowania egzekucyjnego, które doprowadzą do wykrycia i skutecznego zajęcia majątku dłużnika. W każdej sprawie wnioski będą inne, bo ich dobór powinien zależeć od tego, co wierzyciel wie o dłużniku i jego majątku. Zwłaszcza, że większość wniosków pociąga za sobą konieczność uiszczenia zaliczki na wydatki komornika, więc nie ma sensu kierować wszelkich możliwych wniosków „na chybił trafił”.

      Komornik, gdy poszukuje majątku dłużnika w trybie zlecenia poszukiwania majątku, to robi dokładnie to samo, co na skutek skierowania do niego wniosków egzekucyjnych przez wierzyciela – występuje do właściwych organów o informacje i dokonuje zajęć określonych składników majątkowych dłużnika.

      Jak mogą wyglądać takie wnioski egzekucyjne? Przykładowo, można skierować do komornika wniosek o wystąpienie z zapytaniem do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) w celu ustalenia, czy dłużnik jest zarejestrowany jako właściciel samochodu. Dzięki temu komornik sprawdzi, czy dłużnik ma samochód, a jeżeli tak, to będzie mógł go zająć. Tego rodzaju wniosków jest o wiele więcej, i pozwalają na ustalenie zarówno posiadanych przez dłużnika nieruchomości, jak i faktu wykonywania pracy czy pobierania świadczeń emerytalnych itd. Trzeba wiedzieć, jakie organy i jakimi informacjami, rejestrami dysponują – i dopasować to do okoliczności danej sprawy.

      Pozdrawiam serdecznie.

      10 września 2016
      Reply
  2. Kamil said:

    Witam,
    nie bardzo zgadzam się z taką interpretacją. Z uwagi na zmiany które zaszły po 08.09.2016r. wpis będzie miał jedynie charakter historyczny. Takie „odpowiednie wnioski” są/były bez znaczenia bo wierzyciel ma/miał wskazać majątek a jak nie potrafił to zlecał komornikowi jego poszukiwanie. Kierowanie wniosków do komornika aby dokonał konkretnych zapytań to jak dla mnie próba ominięcia zlecenia komornikowi poszukiwania majątku. Żaden z przepisów nie nakazywał komornikowi spełnienia takiego wniosku wierzyciela i dokonanie wnioskowanego przez niego zapytania. Przykładowo podam jeden ze stosowanych w kancelariach komorniczych zapisów mający na celu uświadomienie wierzyciela – Informuję, że jeżeli wierzyciel nie jest w stanie wskazać majątku dłużnika może zgodnie z art.797 zn.1 kpc pisemnie zlecić komornikowi poszukiwanie za wynagrodzeniem majątku dłużnika.Na poszukiwanie majątku dłużnika składają się wszelkie: czynności terenowe oraz żądania udzielenia informacji, o których mowa w art.2 ust.5 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji oraz w art. 761§1kpc.Komornik nie dokonuje zapytań w trybie art. 761 § 1 kpc i art.2 ust. 5 uoksie będących poszukiwaniem majątku dłużnika zgodnie z art.art.7971 kpc, jeżeli wierzyciel nie uiści opłaty stałej i nie złoży wniosku o poszukiwanie majątku warunkujących dokonanie czynności poszukiwania majątku.
    Wpis ma charakter historyczny, gdyż obcenie sprawa przedstawia się inaczej, ale to temat na inną dyskusje. Pozdrawiam.

    21 września 2016
    Reply
    • Witam i dziękuję za kolejny komentarz.

      Moim zdaniem wpis nie stracił nic na swojej aktualności i z pewnością nie ma charakteru „historycznego”. Wrześniowe zmiany przepisów, o których Pan wspomina, zmieniły jedynie mechanizm zlecenia komornikowi poszukiwania majątku dłużnika za wynagrodzeniem.

      Przed 8 września 2016 r. wierzyciel mógł w każdej chwili (również w treści wniosku o wszczęcie egzekucji) zlecić komornikowi takie poszukiwanie majątku. Obecnie zaś wniosek taki będzie mógł zostać złożony dopiero po tym, jak komornik wezwał dłużnika do złożenia wykazu majątku, a dłużnik tego nie zrobił, lub też mimo złożenia wykazu egzekucja okazała się bezskuteczna. Mamy więc nowy, bardziej restrykcyjny sposób zlecania komornikowi poszukiwania majątku, który wymaga w pierwszej kolejności wezwania dłużnika do złożenia wyjaśnień. Nie wpływa to jednak w żaden sposób na sam proces poszukiwania majątku przez komornika, ani też nie wyłącza wniosków egzekucyjnych, jakie może składać wierzyciel. A które – moim zdaniem – stanowią doskonałą alternatywę dla zlecenia poszukiwania majątku za wynagrodzeniem.

      Zgadzam się, że wierzyciel każdorazowo powinien we wniosku o wszczęcie egzekucji wskazać majątek dłużnika (pisałem o tym m.in. tutaj – http://wp.me/p7LHXq-15). Zdaniem niektórych komentatorów brak wskazania majątku we wniosku jest wręcz podstawą do wezwania wierzyciela przez komornika do wskazania takiego majątku pod rygorem zawieszenia postępowania egzekucyjnego. Jednak praktyka jest zupełnie inna.

      Z własnego doświadczenia w zakresie prowadzenia egzekucji, naprawdę nie małego, mogę śmiało napisać, że złożenie odpowiednich wniosków egzekucyjnych – czy to w odpowiedzi na ww. wezwanie komornika, czy też z własnej inicjatywy – powoduje że komornik realizuje takie wnioski w trybie przysługujących mu uprawnień i wcale nie traktuje ich jako zlecenia komornikowi poszukiwania majątku za wynagrodzeniem.

      Żaden z przepisów nie stanowi również, że w razie nieznajomości majątku dłużnika wierzyciel ma obowiązek zlecić komornikowi poszukiwanie majątku. Proszę zauważyć, że również nowo dodany art. 801(2) Kodeksu postępowania cywilnego wskazuje jedynie na możliwość takiego zlecenia.

      Nie uważam, żeby wnioski egzekucyjne były obejściem przepisów o zleceniu poszukiwania majątku. Powiem wręcz, że cytowane przez Pana pouczenie przypomina bardziej próbę namówienia wierzyciela na zlecenie komornikowi poszukiwania majątku (które stanowi przecież dodatkowy zysk dla komornika), niż jakiekolwiek uświadomienie wierzyciela.

      Oczywiście nikt jeszcze nie wie, jaka praktyka wykształci się na gruncie nowych przepisów, ale do tej pory (a myślę, że w dalszym ciągu również) komornicy realizują wnioski egzekucyjne wierzycieli. I nie trzeba w tym celu zlecać im poszukiwania majątku. Powiem więcej – zdarzyło mi się, że sąd uchylił postanowienie komornika o umorzeniu egzekucji jako bezskutecznej właśnie dlatego, że komornik nie zrealizował wcześniej wnioskowanego przeze mnie wniosku egzekucyjnego. Nota bene, po tym jak komornik go wykonał egzekucja zakończyła się sukcesem 🙂

      Bardzo dziękuję za ciekawą dyskusję, panie Kamilu!

      21 września 2016
      Reply
      • Sebastian said:

        Panie Krzysztofie – bardzo się cieszę się, że trafiłem na ten wpis. Sprawy, które Pan porusza z udziałem postępowań komorniczych, a raczej udziału i czynności komorników w reprezentacji osób powierzających im własny interes odzyskania od dłużnika utraconego majątku na drodze egzekucji były i są zawsze trudne. Z Pana bloga i formy w jakiej się Pan odnosi do poszczególnych zagadnień pracy komornika wnioskuję, że posiada Pan nie tylko niebanalną wiedzę, ale i praktykę w takich sprawach. Ponieważ widzę silną zbieżność z moim złym doświadczeniem w sprawie współpracy z komornikiem na drodze odzyskania długu od dłużnika ( byłego wspólnika w firmie ) – chciałbym skorzystać z doradztwa i powierzyć Panu reprezentowanie mojej osoby w sprawie jak i w kontaktach z komornikiem. Proszę o kontakt na priv.

        18 października 2016
        Reply
        • Witam Pana serdecznie na blogu 🙂 Dziękuję za miłe słowa i chęć kontaktu. Oczywiście się odezwę.

          18 października 2016
          Reply
  3. Ana said:

    Cześć, dzięki za pomocne informacje – bardzo się przydały 🙂

    30 września 2016
    Reply

Zostaw komentarz