Wpis bez togi #3 – obowiązek doskonalenia zawodowego radców prawnych

„Radca prawny zobowiązany jest wykonywać czynności zawodowe sumiennie oraz z należytą starannością uwzględniającą profesjonalny charakter działania” (art. 12 ust. 1 Kodeksu etyki radcy prawnego). Powyższy cytat jest tylko jednym z wielu podobnych obowiązków, zawartych w ustawie o radcach prawnych, kodeksie etyki czy regulaminie wykonywania zawodu, których celem jest zagwarantowanie rzetelnego wykonywania zawodu radcy prawnego w interesie jego klientów. Jednym z obowiązków każdego radcy prawnego, mającym służyć realizacji ww. celu, jest obowiązek doskonalenia zawodowego. I właśnie o nim chciałem dzisiaj krótko napisać, w ramach cyklu wpisów „bez togi”.

Być może w ogóle nie wiedziałeś, że taki obowiązek istnieje. A on istnieje, i ma się całkiem dobrze, wymagając by nawet doświadczeni radcowie, którzy na salach sądowych i w okopach swoich kancelarii zjedli zęby, musieli regularnie odświeżać wiedzę i podnosić kwalifikacje. Nie tylko we własnym zakresie.

Ustawa o radcach prawnych stanowi, że do zadań samorządu radcowskiego należy m.in. doskonalenie zawodowe radców prawnych. Zadanie to z perspektywy poszczególnych radców konkretyzuje kodeks etyki, który nakazuje radcom dbać o rozwój zawodowy poprzez kształcenie ustawiczne i branie udziału w szkoleniach zawodowych na zasadach określonych przez właściwy organ samorządu. Takim organem jest Krajowa Rada Radców Prawnych, a jej orężem stosowny regulamin. Według jego postanowień doskonalenie zawodowe odbywa się w ramach trzyletnich cyklów szkoleniowych (z końcem tego roku kończy się właśnie jeden z nich), w czasie których trzeba zdobyć określoną liczbę punktów. Doskonalenie zawodowe może być realizowane w różnorodnych formach, począwszy od klasycznych szkoleń, konferencji i seminariów, przez szkolenia e-learningowe, na studiach podyplomowych i publikacjach kończąc. Podnosić swoje kompetencje można jako uczestnik lub prowadzący, wszak każda z tych form wiąże się ze zgłębianiem wiedzy.

Szkolenia organizowane przez podmioty niezależne od samorządu są niżej punktowane, a samorząd sprawuje nad nimi ograniczony nadzór. Jednocześnie wymaga się, by co najmniej połowa wymaganych punktów została uzyskana w ramach doskonalenia organizowanego przez samorząd radcowski.

Zapytasz jednak, co w przypadku gdy radca prawny nie wywiąże się z obowiązku doskonalenia zawodowego? Pytanie słuszne, bo obowiązek bez kary grożącej za jego niedopełnienie bywa bagatelizowany, nawet wśród przedstawicieli zawodów zaufania publicznego. Odpowiem więc, że sankcja jest. Co więcej, jest stosowana w praktyce. Po zakończeniu każdego cyklu szkoleniowego samorząd sporządza wykazy radców prawnych, którzy nie wypełnili obowiązku doskonalenia zawodowego, i przekazuje je okręgowym rzecznikom dyscyplinarnym w celu ewentualnego wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. I takie postępowania są wszczynane, a biorąc pod uwagę obiektywność naruszenia – na ogół wymierzane są kary.

W praktyce liczba punktów wymaganych do zdobycia nie jest wygórowana i wielu radców prawnych zdobywa ich znacznie więcej, dążąc do tego, by posiadać rzetelną i zawsze aktualną wiedzę na temat prawa. Zwłaszcza w obszarach, w których na co dzień świadczą pomoc prawną. Z drugiej strony pewne minimum gwarantuje, że każdy radca, czy tego chce czy nie, powinien od czasu do czasu wziąć udział w szkoleniu. Choćby po to, by nie narażać się na postępowanie dyscyplinarne. A skutek – służy naszym klientom.

Warunki do spełnienia ww. obowiązku są. Przykładowo, znana mi oferta szkoleń organizowanych przez Okręgową Izbę Radców Prawnych w Warszawie jest bardzo bogata i naprawdę każdy może znaleźć w niej coś dla siebie. Osobiście zdobyłem już liczbę wymaganych punktów, jednak to nie powstrzyma mnie przed zdobywaniem kolejnych, bo po prostu warto. A klientom warto korzystać z usług radców prawnych, choćby z tego powodu, że stale pogłębiają oni swoją wiedzę, a co za tym idzie zwiększają bezpieczeństwo swoich klientów. Czy tego chcą, czy nie 😉

Pozdrawiam Cię serdecznie!

PS Inne wpisy z cyklu wpisów bez togi znajdziesz tutaj i tutaj. Być może również Cię zainteresują.

One Comment

  1. ala said:

    w ogóle ustawa ta jest całkiem kolorowa 😉 ale nie do końca jednak wszystkiego dotyczy i normuje. wpis sprzed kilku lat mojej koleżanki: https://www.eporady24.pl/lista_radcow_prawnych,pytania,8,31,7199.html świadczy o tym że ani ona z wykształceniem prawniczym ani ustawa ani nawet prawnik odpowiadający nie są do końca pewni jak rozumieć przedtawiony kłopot… a wydaje się że prawo powinno stanowić czarno na białym hmmm

    16 lutego 2018
    Reply

Korzystając z możliwości komentowania wpisów na blogu przekazujesz kancelarii Krzysztof Kozłowski Kancelaria Radcy Prawnego (administrator danych osobowych), adres: ul. Chmielna 2/31, 00-020 Warszawa (dalej: "Kancelaria") swoje dane osobowe, w tym pseudonim, adres e-mail, numer IP, ewentualnie adres strony internetowej. Podanie wszystkich danych jest całkowicie dobrowolne, jednak brak ich wskazania uniemożliwi publikację Twojego komentarza i Twój udział w dyskusji toczącej się pod wpisem na blogu. Celem przetwarzania danych będzie wyłącznie publikacja Twojego komentarza i udzielenie na niego ewentualnej odpowiedzi. Twoje dane nie będą nikomu przekazywane z wyjątkiem firm współpracujących z Kancelarią i tylko w niezbędnym zakresie (obsługa informatyczna bloga i poczty elektronicznej). Dane będą przechowywane tak długo, jak długo Twój komentarz będzie znajdował się na stronie. Zawsze możesz zwrócić się do Kancelarii o usunięcie Twojego komentarza i danych osobowych. Masz prawo do żądania dostępu do danych, ich sprostowania lub usunięcia, jak również do wniesienia sprzeciwu, ograniczenia przetwarzania i do przenoszenia danych. W tym celu skontaktuj się z Kancelarią (krzysztof.kozlowski@oirpwarszawa.pl, tel. 781 781 229). Podstawą prawną przetwarzania danych jest art. 6 ust. 1 lit. b ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (tzw. RODO). Jeżeli uznasz, że Twoje dane są przetwarzane niezgodnie z prawem możesz złożyć skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.