Wezwanie do zapłaty – jak napisać i po co?

Mój blog dotyczy spraw sądowych i egzekucyjnych, prowadzonych przeciwko dłużnikom winnym Ci pieniądze. Jednakże właściwa „sprawa” nie zaczyna się wcale w sądzie, a już na pewno nie u komornika. Sprawa zaczyna się znacznie wcześniej, bo już z chwilą, gdy minął termin zapłaty, a Ty nie otrzymałeś swoich pieniędzy. Od Twojej reakcji w dużym stopniu zależy, czy i kiedy je odzyskasz. A także, jakim kosztem.

My prawnicy nazywamy czas pomiędzy powstaniem roszczenia a skierowaniem pozwu do sądu „etapem przedsądowym” sprawy. To czy on w ogóle zaistnieje wynika z okoliczności sprawy i postawy klienta, który może kierować się różnymi pobudkami. Osobiście w każdej sprawie zaczynam od zadania sobie i klientowi pytania, czy jego sprawę można zakończyć polubownie, bez konieczności wszczynania postępowania sądowego. Nie dlatego, że nie lubię chodzić na rozprawy (bo bardzo lubię :), ani ze względu na własny interes (sprawa sądowa oznacza wyższe wynagrodzenie dla prawnika, mnie opłaca się więc bardziej), ale ze względu na interes klienta – jego czas i pieniądze. Bo wiele spraw można skończyć już na etapie przedsądowym, bez ponoszenia wynagrodzeń prawników i opłat sądowych, bez miesięcy lub lat oczekiwania na wyrok i trzymania kciuków za komornika, żeby udało mu się znaleźć i zająć majątek dłużnika.

Wśród różnych metod polubownego rozwiązywania sporów (takich jak mediacja, zawezwanie do próby ugodowej, negocjacje etc.) do najprostszych i najtańszych należy z pewnością wezwanie do zapłaty. Jest to po prostu swego rodzaju monit, przypomnienie dłużnikowi, że jest Ci winien pieniądze i że mu nie odpuścisz. Że w razie co pójdziesz do sądu i będziesz walczył. To, czy faktycznie pójdziesz do sądu, to inna kwestia, bo czasami nie warto. Ale dłużnik musi wiedzieć, że jesteś na to gotowy. Ta świadomość może sprawić, że Ci zapłaci.

Co powinno zawierać wezwanie do zapłaty?

  • precyzyjne wskazanie kwoty, jaką jest Ci winien dłużnik, oraz wskazanie z czego ona wynika – z jakiej umowy między Wami, z jakich okoliczności faktycznych,
  • uzasadnienie żądania zapłaty – poprzez wskazanie, do kiedy miała ona nastąpić; wyjaśnienie, że wszystkie Twoje zobowiązania wobec dłużnika zostały spełnione, a więc on powinien dopełnić swoich,
  • uzasadnienie prawne – nie jest to element konieczny, ale wezwania dobrze uzasadnione prawnie są dużo skuteczniejsze, bo dłużnik może sam zobaczyć, że wierzyciel ma „argumenty” po swojej stronie,
  • wyznaczenie dłużnikowi dodatkowego terminu do zapłaty – w zależności od okoliczności sprawy może to być od kilku dni do nawet miesiąca, ważne żeby dłużnik miał realnie możliwość sprostać Twojemu żądaniu w wyznaczonym czasie,
  • wskazanie konsekwencji nie dochowania terminu – przez konieczność zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie i ryzyko skierowania sprawy do sądu,
  • Twój podpis.

Wezwanie wyślij koniecznie listem poleconym (będziesz miał dowód nadania i łatwo sprawdzisz datę doręczenia pisma dłużnikowi).

Dlaczego warto napisać wezwanie do zapłaty? Przede wszystkim dlatego, że samo wezwanie kosztuje niewiele (tak u prawnika, jak i pisane samodzielnie), wymaga niewiele czasu (zwykle daje się dłużnikowi 7 dni na reakcję, a potem można iść do sądu), a często skutkuje zapłatą przez dłużnika przynajmniej części kwoty bez konieczności wytoczenia powództwa. A nawet jeżeli pójdziesz ze sprawą do sądu – to wezwanie robi zawsze dobre wrażenie, bo pokazujesz się jako osoba racjonalna, która dała dłużnikowi dodatkową szansę na polubowne zakończenie sporu.

Czy warto zlecić sporządzenie wezwania do zapłaty radcy prawnemu? W prostych sprawach powinieneś poradzić sobie sam, wystarczy lektura tego wpisu. Jeżeli jednak Twoja sprawa jest bardziej skomplikowana lub nie jesteś pewien, czy rzeczywiście prawo jest po Twojej stronie i czy możesz skutecznie domagać się zapłaty – warto odwiedzić profesjonalistę. Zwłaszcza, że w razie braku reakcji dłużnika na wezwanie przygotuje on pozew i poprowadzi dalej sprawę, znając ją od podszewki. No i faktem jest, na co wskazuje również moje własne doświadczenie, że wezwanie do zapłaty podpisane przez radcę prawnego i wysłane z pieczątką kancelarii robi na dłużniku dużo większe wrażenie. Bo skoro zleciłeś sprawę prawnikowi to traktujesz sprawę poważnie, i raczej nie dasz za wygraną tak po prostu. A skoro tak, to może lepiej zapłacić od razu? Bez generowania kosztów? Na pewno! 🙂

Słonecznego tygodnia Ci życzę!

Be First to Comment

Zostaw komentarz