Realny nadzór nad komornikami

W poprzednim wpisie wyjaśniłem, który komornik będzie właściwy w Twojej sprawie. Wspominałem w nim również o sytuacjach, w których komornik na mocy przepisów prawa musi odmówić prowadzenia postępowania egzekucyjnego. W skrócie chodzi o przypadki, gdy komornik ma określone zaległości w prowadzonych egzekucjach, nie osiąga wymaganej skuteczności lub też gdy prowadzi już bardzo wiele spraw. Tego rodzaju ograniczenia powinny służyć wysokiej jakości i skuteczności czynności podejmowanych przez komorników.

Dziś można już stwierdzić, że przepis ten nie jest jedynie martwym idealistycznym postanowieniem ustawy, gdyż komornicy sądowi są z jego przestrzegania surowo rozliczani.

Mimo że nowelizacja obowiązuje dopiero od 1 stycznia 2016 r., to ze strony Krajowej Rady Komorniczej można się dowiedzieć, że Komisja Dyscyplinarna samorządu komorniczego ukarała już dwóch komorników za nieprawidłowości w zakresie rejestrowania prowadzonych spraw i stosowania znowelizowanych przepisów. Samorząd nie pobłaża komornikom, o czym świadczy nałożenie na skazanych komorników jednej z najpoważniejszych kar dyscyplinarnych – zawieszenia w czynnościach komornika na okres od 6 miesięcy do 2 lat. Surowszą sankcją jest jedynie wydalenie ze służby komorniczej, a więc pozbawienie prawa wykonywania zawodu, do którego każdy komornik przygotowywał się wiele lat, zdając po drodze trudne egzaminy. Taka kara naprawdę boli i wpływa na życie skazanego. Wyobraź sobie, że nie mógłbyś wykonywać swojego zawodu i musiał całkowicie się przebranżowić, a przy tym utrzymać siebie i bliskich.

Zgodnie z ustawą o komornikach sądowych i egzekucji, każdy komornik podlega nadzorowi Ministra Sprawiedliwości (który bezpośrednio sprawują prezesi sądów okręgowych i sędziowie-wizytatorzy) i Krajowej Rady Komorniczej (za pośrednictwem komorników-wizytatorów). Nadzór polega przede wszystkim na wizytowaniu konkretnych kancelarii (co najmniej raz na trzy lata). Komornicy mają też obowiązek składać coroczne sprawozdanie ze swojej działalności – prezesom sądów, ale też samorządowi komorniczemu. Obowiązek ten ułatwia z pewnością egzekwowanie naruszeń przepisu, który zakazuje prowadzenia nowych spraw nieskutecznym komornikom. Naruszenia zaś prowadzą często do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego i ukarania komornika. Tak jak to miało miejsce w sprawach komornika z Wrocławia i „kolejnego komornika” (bliżej nieokreślonego ;)).

Wydaje się więc, że nadzór nad komornikami sądowymi jest realny, a nie tylko zapisany na papierze. Przynajmniej w zakresie art. 8 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji.

Można się jedynie zastanawiać, czy ograniczenie możliwości prowadzenia egzekucji przez komornika służy tylko dobru wierzycieli i dłużników, czy też w praktyce ogranicza wolną konkurencję na rynku kancelarii komorniczych. Do tej pory zdarzało się bowiem, że w dużych miastach funkcjonowały kancelarie prowadzące naprawdę wiele spraw, liczonych w tysiącach. Obecnie ustawa zabrania wszczynania nowych egzekucji, jeżeli wpływ wszystkich spraw w danym roku przekroczył 10 000. A już po przekroczeniu 5 000 spraw komornik musi posiadać określoną skuteczność, by móc prowadzić kolejne sprawy.

Ciekawe, jak wiele istniejących kancelarii musiało po nowelizacji ustawy ograniczyć swoją działalność? I czy z pożytkiem dla stron postępowania? Teoretycznie mniejsza liczba spraw oznacza większą rzetelność egzekucji. Ale z drugiej strony, osobiście znam kancelarie, które choć prowadzą olbrzymią liczbę spraw (powiedziałbym, że w wymiarze niemal „hurtowym”), to należą do jednych z najlepszych pod względem skrupulatności i zaangażowania.

W Polsce działa 1400 komorników, którzy tylko w 2014 r. przeprowadzili ponad 5 600 000 spraw. To daje średnio 4000 spraw na jednego komornika. Dużo? Całkiem sporo.

Jeżeli jesteś komornikiem lub pełnomocnikiem z doświadczeniem w sprawach egzekucyjnych, napisz w komentarzu swoją opinię na temat opisywanego przepisu. Jaki zamiar, Twoim zdaniem, miał ustawodawca, i jak przepis ten wpłynął na funkcjonowanie kancelarii komorniczych w skali kraju? Ciekaw jestem Twojego zdania.

Be First to Comment

Zostaw komentarz