O mnie

Od dziecka interesowałem się wieloma sprawami, dużo czytałem i snułem liczne wizje mojego dorosłego życia – osobistego i zawodowego. W połowie liceum spędziłem noc na lekturze opisów poszczególnych kierunków studiów na Uniwersytecie Warszawskim. I wtedy właśnie zdecydowałem się na prawo. Dziś, po ukończeniu pięciu lat studiów i trzech lat aplikacji, a przede wszystkim po uzyskaniu wymarzonego tytułu radcy prawnego – wiem, że prawo z całą pewnością jest moją pasją, a wybór jakiego dokonałem był po prostu czymś w 100% dla mnie.

Realizuję się i spełniam zawodowo prowadząc własną kancelarię radcowską – Krzysztof Kozłowski Kancelaria Radcy Prawnego.

Moją pasją do prawa i rozwiązywania nietuzinkowych problemów prawnych staram się zarażać innych. Pokazuję, że prawo reguluje wszystkie istotne obszary życia każdego z nas i po prostu warto i należy być świadomym „jak prawo działa”. W pracy zawodowej kieruję się własną misją, obejmującą pełne zaangażowanie w każdą sprawę i wyczerpujące informowanie klientów o stojących przed nimi możliwościach, ale też o grożących im ryzykach. Zawód prawnika, radcy prawnego, będący zawodem zaufania publicznego, nie może obejść się bez misji. I powinien być wykonywany etycznie, by zasłużyć na zaufanie, niezbędne w relacji z klientami.

Mam szerokie doświadczenie w różnych dziedzinach prawa, ale w niniejszym blogu postanowiłem podzielić się z Tobą moją wiedzą na temat postępowania egzekucyjnego i szeroko pojętego dochodzenia wierzytelności (więcej o tematyce bloga przeczytasz tutaj). Mam nadzieję, że jego lektura będzie dla Ciebie owocna.

Prywatnie jestem bardzo szczęśliwym mężem, a niedługo także ojcem. Większość naprawdę fajnych rzeczy w życiu robimy wspólnie. Uwielbiam wędrować po polskich górach i eksplorować mniej oczywiste kierunki Europy (jak kraje nadbałtyckie). W wolnych chwilach czytam książki fantastyczne i biegam długodystansowo, szczególnie wzdłuż warszawskiego brzegu Wisły. Bieganie to mój sposób na wyciszenie i czas na refleksję, nie tylko o prawie 😉

Jeszcze raz witam Cię na moim blogu i zapraszam do częstych odwiedzin.