Dochodzenie odszkodowania od linii lotniczych

Swego czasu opisywałem na blogu prawo do żądania odszkodowania od linii lotniczych, koncentrując się na tym, kiedy i za co się ono należy. Zapowiedziałem wtedy, że w przyszłości do tematu powrócę i przedstawię, jak dochodzić swoich roszczeń od przewoźnika lotniczego. Przejdźmy zatem do rzeczy.

Pierwsza wątpliwość pojawia się już na samym początku i dotyczy wyboru właściwej ścieżki dochodzenia swoich roszczeń. W orzecznictwie polskich sądów wykształciły się trzy różne koncepcje, według których żądanie odszkodowania od linii lotniczych może rozpatrywać wyłącznie właściwy organ administracji, wyłącznie sąd powszechny, bądź że sprawę rozstrzygnąć może dowolnie – albo organ administracji albo sąd. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2014 r. (sygn. akt III CZP 113/13) prawidłową wykładnię przepisów stanowi ostatnia z powyższych koncepcji. Sąd stwierdził bowiem, że pomiędzy tymi różnymi drogami postępowania (przed organem/przed sądem) zachodzi przemienność, a więc pasażer może wybrać, z której z tych dróg chce skorzystać.

Postępowanie przed sądem zakłada, że nie musisz nawet kierować do przewoźnika reklamacji, lecz możesz bezpośrednio skierować sprawę do sądu, wnosząc pozew o zapłatę zryczałtowanego odszkodowania tytułem – przykładowo – znacznego opóźnienia lotu. Z postępowaniem tym wiąże się jednak konieczność poniesienia pewnych kosztów, a prawidłowe sporządzenie pozwu wcale nie jest takie proste.

Dlatego lepszą opcją, choć często bardziej rozciągniętą w czasie, jest skierowanie sprawy na drogę postępowania administracyjnego. Nie wiąże się ono z dodatkowymi kosztami, a sformułowanie roszczenia nie jest aż tak skomplikowane.

Procedura w tym przypadku może być kilkuetapowa:

  1. skierowanie reklamacji do linii lotniczych,
  2. złożenie do organu administracji skargi na naruszenie przez przewoźnika lotniczego postanowień rozporządzenia nr 261/2004,
  3. złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy,
  4. skierowanie sprawy do egzekucji prowadzonej przez komornika sądowego.

Zauważ, co napisałem powyżej. Twoja droga do uzyskania należnego Ci odszkodowania może być taka długa, lecz wcale nie musi. Zdarza się bowiem, że dobrze napisana reklamacja do linii lotniczych spotyka się z akceptacją ze strony przewoźnika i wypłatą odszkodowania na drodze polubownej, bez angażowania administracji i konieczności powoływania się na przymus państwowy. Tak było chociażby w jednej z prowadzonych przeze mnie niedawno spraw.

Sporządzając reklamację warto sprawdzić, czy dane linie lotnicze posiadają jakiś regulamin rozpatrywania reklamacji, a jeżeli tak – to zastosować się do jego postanowień.

W przypadku, gdy linie lotnicze odpowiedziały odmownie na Twoją reklamację lub w ogóle nie udzieliły odpowiedzi i nie wiadomo kiedy, ani czy w ogóle się jej spodziewać – możesz przejść do kroku numer 2. A więc po upływie – co do zasady – 30 dni od dnia złożenia reklamacji, możesz złożyć skargę na naruszenie postanowień rozporządzenia, kierując ją do Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Pisząc o terminie zaznaczyłem, że jest to termin typowy, ale rozstrzygające znaczenie mają postanowienia umowy przewozu lub regulaminu przewozu uchwalonego przez linie lotnicze. Tam więc musisz szukać informacji o właściwym terminie oczekiwania na odpowiedź przewoźnika.

Skargę wnosi się na stosownym formularzu (dostępnym tutaj), koniecznie dołączając do niej kopię reklamacji (wraz z ewentualną odpowiedzią przewoźnika) i potwierdzonej rezerwacji na lot.

Rozpoznaniem skargi zajmuje się wyspecjalizowana komórka organizacyjna Urzędu Lotnictwa Cywilnego – Komisja Ochrony Praw Pasażerów. Stosuje ona procedurę administracyjną, kończąc postępowanie wydaniem decyzji. Warto wiedzieć, że w toku sprawy to przewoźnik lotniczy musi udowodnić, że nie naruszył praw pasażerów, a nie odwrotnie. Stanowi to duże ułatwienie dla słabszej strony umowy przewozu, którą jest przecież pasażer.

W decyzji organ stwierdza, czy doszło do naruszenia prawa przez linie lotnicze, a jeżeli tak, to nakłada na nie karę pieniężną (płatną na rzecz Skarbu Państwa) oraz nakazuje wypłacić pasażerowi w określonym terminie stosowne odszkodowanie. Decyzja Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego stanowi tytuł egzekucyjny, który uprawnia do prowadzenia przez komornika sądowego egzekucji wobec opornego przewoźnika. Tak na wszelki wypadek, gdyby linie nie chciały płacić 😉

Gdyby decyzja organu była dla Ciebie niekorzystna – możesz złożyć wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, wykazując w nim, dlaczego Twoim zdaniem wydana decyzja jest nieprawidłowa i powinna zostać zmieniona.

Gdy piszę ten wpis październik przechodzi w listopad. Wieczory stają się coraz dłuższe i zimniejsze, dni deszczowe… Co sprawia, że zapewne coraz częściej wielu z nas marzyć będzie o ciepłych krajach, palmach i bezkresie pogodnego nieba. Niektórzy marzenia te zrealizują, wybierając się w podróż – oczywiście na pokładzie samolotu. I choć życzę Ci wyłącznie komfortowej i punktualnej podróży, to oboje wiemy, że bywa z tym różnie 😉 Jeżeli więc – tfu, tfu! – nie wszystko będzie jak trzeba, to pamiętaj o tym wpisie i nie odpuszczaj. W interesie wszystkich podróżujących, jak i własnym.

Samych słonecznych dni życzę i pozdrawiam!

6 komentarzy

  1. łukasz said:

    jak po decyzji ulc ryanair nie wypłaci odszkodowania to trzeba nadać klauzulę na decyzję i złożyć wniosek do dowolnego komornika w Polsce czy wnosić trzeba pozew do sądu? dziękuję

    12 maja 2017
    Reply
    • Witam na blogu Panie Łukaszu.

      Praktyka sądów nie jest niestety jednolita, część nadaje decyzji ULC klauzulę wykonalności, co umożliwia egzekucję, a część nie. W tym drugim przypadku może być konieczne skierowanie sprawy do sądu, gdzie decyzja ULC może posłużyć za solidny dowód w sprawie. Ale zawsze warto najpierw spróbować uzyskać klauzulę wykonalności. Co do wyboru komornika to wiele zależy do tego, gdzie siedzibę ma przewoźnik lotniczy.

      Jeżeli jest Pan zainteresowany poradą prawną i ew. reprezentacją w swojej sprawie to serdecznie zapraszam do kontaktu ze mną – mejlowego lub telefonicznego.

      18 maja 2017
      Reply
  2. łukasz said:

    mam nadzieję że jednak wypłacą 🙂 a jak sąd odrzuci wniosek o nadanie klauzuli wykonalności to zostanie przerwany biega przedawnienia? bo lot był w czerwcu 2016 roku a czytałem że obowiązuje roczny termin przedawnienia.
    no chyba że postępowanie przed ulc i wydana tam decyzja przerywa bieg przedawnienia?

    21 maja 2017
    Reply
    • Panie Łukaszu – pewnie, trzeba mieć nadzieję i trochę „męczyć” o wypłatę 🙂 Co do zasady wniosek o nadanie klauzuli wykonalności nie przerywa biegu przedawnienia, ale i tutaj nie wszystko jest przesądzone – są spory w orzecznictwie. Nie mówiąc już o przedawnieniu, gdzie można znaleźć argumenty prawne za co najmniej trzema różnymi terminami. Z ostrożności najlepiej oczywiście działać jak najszybciej.

      31 maja 2017
      Reply
  3. Justyna said:

    jak w ogóle nadać klauzule wykonalności takiej decyzji, do którego sądu należy skierować wniosek?

    19 czerwca 2017
    Reply
    • Witam na blogu Pani Justyno! Temat nadawania klauzuli wykonalności decyzjom ULC wykracza poza zakres powyższego wpisu. Jeżeli będzie duże zainteresowanie tematem, to może o tym kiedyś napiszę.

      Na chwilę obecną polecam jednak skorzystanie z mojej pomocy – mogę reprezentować Panią przed sądem w sprawie nadania klauzuli wykonalności, jak również pomóc doprowadzić sprawę do końca, a więc do uzyskania wypłaty. Każda sprawa jest inna i również właściwość sądu może się różnić w poszczególnych przypadkach. Jeżeli jest Pani zainteresowana to proszę o kontakt mejlowy lub telefoniczny.

      Pozdrawiam serdecznie,
      Krzysztof Kozłowski

      19 czerwca 2017
      Reply

Korzystając z możliwości komentowania wpisów na blogu przekazujesz kancelarii Krzysztof Kozłowski Kancelaria Radcy Prawnego (administrator danych osobowych), adres: ul. Chmielna 2/31, 00-020 Warszawa (dalej: "Kancelaria") swoje dane osobowe, w tym pseudonim, adres e-mail, numer IP, ewentualnie adres strony internetowej. Podanie wszystkich danych jest całkowicie dobrowolne, jednak brak ich wskazania uniemożliwi publikację Twojego komentarza i Twój udział w dyskusji toczącej się pod wpisem na blogu. Celem przetwarzania danych będzie wyłącznie publikacja Twojego komentarza i udzielenie na niego ewentualnej odpowiedzi. Twoje dane nie będą nikomu przekazywane z wyjątkiem firm współpracujących z Kancelarią i tylko w niezbędnym zakresie (obsługa informatyczna bloga i poczty elektronicznej). Dane będą przechowywane tak długo, jak długo Twój komentarz będzie znajdował się na stronie. Zawsze możesz zwrócić się do Kancelarii o usunięcie Twojego komentarza i danych osobowych. Masz prawo do żądania dostępu do danych, ich sprostowania lub usunięcia, jak również do wniesienia sprzeciwu, ograniczenia przetwarzania i do przenoszenia danych. W tym celu skontaktuj się z Kancelarią (krzysztof.kozlowski@oirpwarszawa.pl, tel. 781 781 229). Podstawą prawną przetwarzania danych jest art. 6 ust. 1 lit. b ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (tzw. RODO). Jeżeli uznasz, że Twoje dane są przetwarzane niezgodnie z prawem możesz złożyć skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.